Odzież damska z second-handu?

Jeszcze do niedawna sklepy z odzieżą używaną kojarzyły się raczej negatywnie – bardziej z ostatnią deską ratunku, niż z ostoją mody. Teraz sytuacja diametralnie się zmieniła. Miłośniczki stylu doceniły nieprzebrane możliwości, jakie dają second-handy, w których można znaleźć najbardziej oryginalne ubrania.

 

Nie jest sztuką kupić w sieciówce modny ciuszek – który oprócz Ciebie będzie nosiło pól miasta. Sztuką jest ubrać się oryginalnie i stylowo. Sztuka jest tu właściwym słowem, gdyż projektowanie ubioru właśnie do niej się przecież zalicza. Dlatego też osoby obdarzone szczególnym darem komponowania garderoby i zmysłem modowym często wzbogacają swoją szafę o ciuszki ze sklepów z odzieżą używaną. Trzeba tylko umieć dostrzec w stercie ubrań te, które są najciekawsze.

 

W niektórych second-handach sprzedawana jest odzież damska najlepszych zagranicznych marek, jak Marks&Spencer (jedna z ulubionych marek księżnej Diany), New Look i innych. Prawdziwe łowczynie potrafią wyhaczyć markowy ciuch z metką za grosze. Takie zakupy są ciekawsze i bardziej satysfakcjonujące niż te w zwykłym sklepie – jak przyznają ich amatorki. Nie każdy się w nich odnajdzie, jednak jeśli masz do tego zapał i dryg, szybko się wciągniesz.

 

Odzież damska z „lumpeksu” to nie tylko znoszone, niemodne ubrania, których nikt nie chciał. Jeśli znajdziesz w swoim mieście odpowiednie miejsce, przekonasz się sama, jak wiele ciekawych rzeczy można w nim kupić. Oto prawdziwa zabawa modą, dzięki której odzież damska staje się nie tylko okryciem wierzchnim, ale także elementem zabawy, a nawet sztuki.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>